Japońska kadra łączy w sobie cechy, z którymi na co dzień utożsamiamy Kraj Kwitnącej Wiśni: dyscyplinę, porządek, ład oraz harmonię. Dzięki tym przymiotom podopieczne Juna Tanaki to jeden z zaledwie czterech zespołów (obok Dunek, Francuzek oraz Koreanek z południa), które zagrają siódmą edycję mistrzostw świata z rzędu kobiet do lat 18. Oznacza to, że na mundialu piłkarek ręcznych w tej kategorii wiekowej nie zabrakło ich ani razu! Nie może być więc inaczej – w sierpniu zawitają i w Kielcach. Poznajmy je!

Z Japonią łączy się jeszcze jeden stereotyp: Azjaci są zwykle stosunkowo niscy. I choć znajduje on potwierdzenie w protokole turniejowym (liderka Japonek w tym rankingu – Wakana Hashiguchi – mierzy zaledwie 178 cm), wcale nie musi okazać się piętą achillesową ekipy Juna Tanakiego. – Naszym silnym punktem jest zespół. Japonia będzie groźna w ataku, ruch każdej z dziewczyn jest podyktowany temu, by zrobić miejsce koleżance – wyjaśnia Yuki Hattori, japońska dziennikarka sportowa. Ponadto wskazuje, że Azjatki chcą dorównać swoim rówieśnikom, którzy w zeszłym roku na mistrzostwach świata U-18 w Gruzji zajęli ósme miejsce.

Po Japonkach możemy zatem spodziewać się szybkiej gry, wielu kontrataków, dużej mobilności oraz wysokiej obrony w systemach 3:3 lub 3:2:1, czyli typowego stylu dla azjatyckiej piłki ręcznej. Najważniejszym zawodnikiem drużyny ma być zespół, jedność prezentowana na parkiecie. O tym, że taka gra sprawia wiele problemów, rywale przekonali się dwa lata temu na Słowacji – brązowe medale przywiozła stamtąd grająca w identyczny sposób reprezentacja Korei Południowej.

Na kogo zwrócić szczególną uwagę? Yuki Hattori wymienia trzy nazwiska: Nao Takagi – silną, leworęczną zawodniczkę, dobrze rzucającą z dystansu, Wakanę Hashiguchi – najwyższą w drużynie (178 cm), obiecującą kołową oraz Airi Ito – potrafiącą dobrze organizować zespół w ataku pozycyjnym, ale też samemu zaskoczyć rzutem z II linii. Ostatnia z wymienionych to liderka zespołu.

Mimo pojawiających się sukcesów, dyscyplina popularność zyskuje w tamtych rejonach bardzo wolno. Hattori mówi nam wręcz, że sytuacja szczypiorniaka w Japonii jest w bardzo nieciekawym stanie. – To naprawdę niezbyt znany sport tutaj. Przodują baseball i piłka nożna, potem siatkówka, tenis stołowy, ziemny, a wymieniać można jeszcze długo – argumentuje. Tym bardziej docenić trzeba więc obecność Japonek na turnieju w Kielcach!

Dziewczęta, suguni Poland de aimashō!

Zobacz pełny profil reprezentacji Japonii z szerokim składem na mistrzostwa w Kielcach TUTAJ.

Japonia zagra w grupie C wraz z Norwegią, Rosją, Chinami, Holandią oraz Argentyną.