Sobotnie spotkanie Danii i Chile było bardzo ważne dla obu ekip. Dunki dzięki zwycięstwu mogły przybliżyć się do zajęcia pierwszego miejsca w grupie B, natomiast Chilijki walczyły o zachowanie szans na dalszą grę w turnieju. Zadanie na ten mecz wykonały dziewczęta ze Skandynawii pokonując Chilijki 28:16.

Mecz przez pierwsze minuty toczył się niezwykle wyrównanie. Dunki robiły bardzo łatwe błędy w ataku, niedokładnie podawały piłkę, dzięki czemu Chilijki mogły dotrzymać im kroku. W 8. minucie wyszły nawet na dwubramkowe prowadzenie. Widząc niekorzystny stan meczu, dziewczęta ze Skandynawii rozpoczęły gonić wynik. W 15. minucie spotkania obudziły się z niemocy i po rzutach Christiny Hansen i Anny Wierzby na tablicy widniał wynik 7:5. Wtedy wydawało się, że Dunki mają już mecz pod kontrolą, lecz znów zaczęły popełniać bardzo łatwe błędy. Trafiały ciągle w poprzeczkę lub bramkarkę Chile – Madeleine Cortez. Wynik pierwszej połowy ustaliła Dunka Emilie Steffensen, która świetnym zwodem na zewnątrz oszukała obronę Chile i zdobyła dwunaste trafienie dla swojej reprezentacji.

Druga połowa była już całkowitą dominacją Dunek, które wypracowały sobie bardzo wysokie prowadzenie i utrzymały je do końca spotkania. Chilijki próbowały zniwelować straty. Grały bardzo nerwowo i agresywnie. W ataku też nie było im łatwo. Dziewczęta ze Skandynawii bardzo dobrze spisywały się w defensywie i odczytywały ich każde zagranie. Jeśli Chilijkom udało się przebić przez „duński mur” nie trafiały one celnie w bramkę. Po godzinie gry, Dunki mogły cieszyć się ze zrealizowania kolejnego kroku w drodze do zajęcia pierwszego miejsca w grupie B.

 

DANIA-CHILE  28:16  (12:8) 

DANIA: Askvist, Kristensen, Jensen – Gamys 1, Hedegaard 1, Klostermann 1, Theil , Frokjaer-Jensen 1, Steffensen 4, Laursen 1, Moller 1, Hansen C. 4, Wierzba 5, Faartoft 3, Hansen A. 3, Halilcevic 3 .

CHILE: Cortez, Andrade – Parra 2, Baumann, Alvarez 2, Sepulveda V. 1, Araya 4, Sepulveda C., Alarcon, Rebolledo 2, Gomez 2, Ramirez, Pacheco 2, Diaz, Gajardo, Yarelli.

 

WYPOWIEDZI:

Flemming Dam Larsen, trener reprezentacji Danii: Rozegraliśmy mecz z drużyną, z którą nigdy wcześniej nie graliśmy. Ta reprezentacja gra w innym stylu. Przez sześćdziesiąt minut musieliśmy się uczyć, jak grać przeciwko temu przeciwnikowi. Dzisiaj cały zespół był fantastyczny, nie tylko jeden zawodnik. To była trudna gra, ponieważ musieliśmy pozostać w obronie, obronie i obronie. Ale jesteśmy usatysfakcjonowani zwycięstwem i przygotujemy się na mecz z Węgrami.

 

GALERIA: