Po bardzo dobrym spotkaniu Hiszpania pokonała Tunezję 29:22. 

Stawką spotkania Hiszpanek i Tunezyjek było trzecie miejsce w grupie D. Zespół z Afryki już osiągnął historyczny sukces na młodzieżowych mistrzostwach świata i teraz każdy kolejny mecz to dla niego nowe wyzwanie.

Pojedynek zdecydowanie lepiej rozpoczęły jednak zawodniczki z Europy. Hiszpanki zaliczyły bardzo mocne otwarcie – już po siedmiu minutach prowadziły 6:1. Tunezyjki w początkowym fragmencie spotkania popełniały sporo błędów w ataku, a ich rywalki doskonale to wykorzystywały wyprowadzając błyskawiczne kontrataki.

Podopieczne Alfredo Rodrigueza grały jednak falami – po doskonałym początku ich skuteczność nieco spadła, a Tunezyjki zaczęły odrabiać starty. Nie udało im się jednak doprowadzić do remisu, a przed przerwę Hiszpanki znów odskoczyły.

W drugiej połowie szczypiornistki z Półwyspu Iberyjskiego szybko powiększyły swoją przewagę, a później bez większych problemów ją kontrolowały. Tunezyjki grały bardzo ambitnie, ale rywalki były za mocne.

W drugiej połowie szczypiornistki z Półwyspu Iberyjskiego szybko powiększyły swoją przewagę, a później bez większych problemów ją kontrolowały. Tunezyjki grały bardzo ambitnie, ale rywalki były za mocne.

HISZPANIA – TUNEZJA 29:22 (17:10)

Hiszpania: Wiggins, Suarez Martinez-Gandia – Palomo 2, Fernandez-Agusti 3, Sobrepera, Spugnini, Vallina 2, Morales 1, Martinez 4, Moles 2 Mendez 2, Arcos 4, Diaz 2, Capdevilla 4, Loidi 2, Quevedo

Tunezja: Naoui, Reguigui – Mhadhbi, Maaref, Eloui, Aouij 5, Yaacoub 1, Chabbi, Bouchalghouma 2, Zalfani 9, Arifa, Chandarli, Masri 1, Ayachi 2, Azri 2

WYPOWIEDZI

Alfredo Rodriguez, trener reprezentacji Hiszpanii: Staraliśmy się w miarę możliwości nie dopuszczać do pozycji rzutowej ich najlepszej zawodniczki Aouij Fadwa. Zajęliśmy trzecie miejsce w grupie, jesteśmy zadowoleni, ponieważ graliśmy na tym samym poziomie, co Francja i Korea. Teraz chcemy skupić się na naszym następnym spotkaniu.

Yassine Arfa, dyrektor reprezentacji Tunezji: Jesteśmy tutaj, aby się uczyć i dzisiejszy mecz był to tego doskonałą okazją. Druga połowa w naszym wykonaniu była odrobinę lepsza, ale to nie wystarczyło, aby zakończyć ten pojedynek zwycięsko. Jeśli chodzi o organizację turnieju to osobiście uważam, że jest perfekcyjna. Począwszy od zakwaterowania, poprzez transport i przygotowanie hali. Każda osoba,którą spotkaliśmy była dla nas bardzo miła. Chcemy podziękować wszystkim którzy sprawili, że czujemy się w Kielcach właśnie w ten sposób.

Aneta Szypnicka, fot. PRESSFOCUS/ZPRP

GALLERY