Angola i Słowacja po raz ostatni rozegrały dzisiaj mecz w Hali Legionów. Oba zespoły nie mają już szans na wyjście z grupy A. Została im tylko walka o miejsca w Hali Politechniki. Mimo tego, mecz okazał się wyrównaną batalią, którą rzutem na taśmę, zwyciężyła reprezentacja Słowacji 23:24. 

Pierwszą połowę meczu lepiej rozpoczęła Słowacja, która dzięki interwencjom swojej bramkarki, mogła wyjść w dziesiątej minucie na prowadzenie 3:5. Niestety Słowaczki zrobiły kilka łatwych błędów, które wykorzystała Angola. Oba zespoły grały bardzo dobrze w obronie. Kilkukrotnie doszło do mocnych strać, po których zawodniczki musiały opuszczać boisko. W dwudziestej piątej minucie Angola rozpoczęła budować przewagę, która wynosiła nawet cztery bramki na ich korzyść.  Już po końcowym gwizdku, rzut karny wykorzystała Reka Meszaros,  a na tablicy wyników ujrzeliśmy stan 13:10.

W drugiej części spotkania przewaga Angoli stopniowo topniała, najpierw do dwóch a w czterdziestej drugiej minucie, do jednej bramki. Afrykanki rozpoczęły grać bardzo nerwowo, tracić piłki. Dzięki temu w czterdziestej ósmej minucie Słowacja rzuciła gola na wagę remisu po 19. Spowodowało to grę bramka za bramkę. Słowacja po raz pierwszy wyszła na prowadzenie dopiero pięć minut przed końcem spotkania, zdobywając dwie bramki z rzędu. Ostatnia minuta tego meczu okazała się kluczowa. Angola była w ataku, ale piłkę przechwyciła Słowacja i rozpoczęła bieg do kontry. Jednak jedna ze Słowaczek została sfaulowana, a wtedy sędziowie podyktowali rzut karny. Nie wykorzystała go Reka Meszaros, która trafiła w słupek. Jednak nadal piłkę w ataku miały Europejki. Angolki dwukrotnie zablokowały rzuty, lecz w ostatnich sekundach Diana Michalkova pewnym rzutem trafiła w bramkę i zapewniła Słowacji zwycięstwo.

 

ANGOLA-SŁOWACJA 23:24  (13:10)

ANGOLA: Frederico, Da Silva – Sucacuexe, Esteves, Kiala 5, Monteiro 4, Masseu 7, Castro, Tchitongua, Coio 1, Gabriel 2, Sebastaio, Ferreira, Rosario 1, Mateus 3.

SŁOWACJA: Chudovska, Olahova, Opatova – Trepacova 7, Marcincakova, Beluskova, Meszaros 5, Ratvajska 1, Chovanova, Holincova 1, Kakascikova 1, Kosova, Michalkova 8, Galkova, Manczal 1.

WYPOWIEDZI:

Rasmus Poulsen, trener reprezentacji Słowacji: Odnieśliśmy dzisiaj wielkie zwycięstwo. Nie zaczęliśmy dobrze grać od początku, ale jestem szczęśliwy, że po godzinie meczu pokonaliśmy przeciwnika. To spotkanie było bardzo trudne dla nas, ale zagraliśmy do końca.

 

Karolina Zielonka/fot.PRESSFOCUS/ZPRP

GALERIA: