Cztery mecze i cztery zwycięstwa. Taki dotychczas był bilans reprezentacji Norwegii i Rosji. W poniedziałek wieczorem oba niepokonane zespoły zmierzyły się na zakończenie fazy grupowej i rozstrzygnęły między sobą losy pierwszego miejsca w tabeli grupy C. Ze zwycięstwa i statusu lidera cieszyły się szczypiornistki z Rosji. 

To nie był najlepszy dzień zawodniczek z Norwegii. Nie zapowiadało się jednak najgorzej – jeszcze w 9. minucie na tablicy wyników widniał remis. Później jednak zdecydowaną kontrolę nad meczem przejęły Rosjanki. Norweżki popełniały sporo błędów w ataku – były niedokładne, a to powodowało sporo strat. Duża w tym jednak zasługa ich rywalek, które postawiły niezwykle mocną obronę.

Linia defensywy reprezentantek Rosji stanowiła prawdziwy, szczelny mur. Zawodniczki ze Skandynawii musiały się sporo napracować, by zdobyć każdą bramkę, a tymczasem przewaga ich rywalek urosła do ośmiu trafień.

W drugiej połowie spotkanie było bardziej wyrównane, ale prowadzenie wypracowane wcześniej dawało Rosjankom duży komfort. Norweżki dzielnie walczyły, by zminimalizować straty, ale ostatecznie przegrały 28:34.

NORWEGIA – ROSJA 28:34 (13:20)

Norwegia: Skogrand, Finneide – Oyerhamn 1, Hove 2, Kjolholdt 4, Deila T. 5, Svele 4, Deila L., Eiriksson, Figenschau 2, Morch 2, Novak 6, Moen 1, Hansen 1, Sendi, Arnesen

Rosja: Kolesnikova, Vereshchak, Karabutowa – Cherniaeva 4, Mikhaylichenko 6, Sheina 1, Sinelnikova 1, Krakhmaleva, Turusina 3, Skivko 1, Maslova 6, Sidnina 1, Kirdiasheva 1, Levchina 5, Mukhina 4, Smirnova 1

WYPOWIEDZI

Knut Ove Joa, trener Norwegii: Drużyna rosyjska miała lepszą skuteczność rzutową od nas. Naprawdę świetnie grały bramkarki. Nie zdołaliśmy wykorzystać okazji rzutowych tak, jak oni. To był nasz największy problem podczas tego spotkania. Jesteśmy gotowi na pojedynek z każdą drużyną. Hiszpania to trudny przeciwnik, ale Rosja to również dobry zespół, a jedyna różnicą między nami była skuteczność. Tylko w pierwszej połowie nie wykorzystaliśmy 15 okazji do rzucenia gola. Jesteśmy gotowi na kolejne spotkanie.

Tatiana Berezniak, asystent trenera Rosji: Bardzo dziękuję całej drużynie za to, jak się przygotowała do tego spotkania. Wszystkie dziewczyny były odpowiednio nastawione i zmobilizowane. Grały dobrze na wszystkich pozycjach, walczyły za siebie nawzajem. To sekret, jak będziemy przygotowywać się do meczu z Tunezją. Obejrzymy materiały na temat rywalek i postaramy się zrobić, co w naszej mocy, by przygotować się jak najlepiej.

Aneta Szypnicka, fot. PRESSFOCUS/ZPRP

GALLERY