Mecz Słowacja kontra Chile zapowiadał się być wyrównanym spotkaniem, w którym każda z drużyn ma takie same szanse na zwycięstwo. Ekipa, która w całej fazie grupowej wygrała jedynie ostatni mecz, zmierzyła się z drużyną, która zwyciężyła tylko w pierwszym. Oba zespoły na koniec miały dwa punkty, co postawiło ich na równi w tym spotkaniu. I tak też było. Po zaciętej walce zwycięstwo wyszarpała

Pierwszą połowę lepiej rozpoczęły Chilijki, które już w dziesiątej minucie wypracowały sobie przewagę na poziomie trzech trafień. Zmotywowało je to do mocnej gry w obronie. Cały czas odbiegały na przewagę dwóch bramek, a Słowaczki niwelowały starty do jednego trafienia. Miały one kilka sytuacji, w których mogły doprowadzić do remisu, ale nie potrafiły ich wykorzystać.  Dopiero w dwudziestej trzeciej minucie Nikolett Kosova, celnym rzutem doprowadziła do wyniku po 9. W ostatniej minucie Chilijki wykorzystały dwa proste błędy przeciwniczek i znów wyszły na prowadzenie 11:13.

Druga część spotkania do trzydziestej ósmej minuty wyglądała podobnie. Wtedy Chilijki zrobiły błąd w obronie, a sędziowie podyktowali rzut karny. Wykorzystała go Reka Meszaros, dzięki temu Słowaczki zremisowały po 14. Chwilę później Chilijki grały w podwójnym osłabieniu, w trakcie którego, przeciwniczki, rzucając na pustą bramkę, odebrały im prowadzenie. Jednak pełne waleczności reprezentantki Chile nie poddały się łatwo, odrobiły starty i pewnie pokonały Słowację 23:29.

 

SŁOWACJA-CHILE 23:29 (11:13)

SŁOWACJA: Olahova, Opatova – Trepacova 5, Marcincakova 2, Beluskova 2,Pastorekova, Meszaros 7, Ratvajska, Chovanova, Holincova, Horvath, Kakascikova 2, Kosova 1, Michalkova, Galkova, Manczal 1.

CHILE: Cortez, Andrade – Parra ,Baumann, Alvarez 3, Sepulveda V. 11, Araya 5, Sepulveda C., Alarcon 7, Rebolledo, Gomez, Ramirez 2, Pacheco 1, Diaz, Gajardo, Yarelli.

WYPOWIEDZI:

Rasmus Poulsen, trener reprezentacji Słowacji: Dzisiaj zagraliśmy przeciwko zespołowi, który bardziej niż my chciał dobrze rozegrać ten mecz. Oni cieszyli się z tego spotkania. Nastawienie mentalne zawodniczek przed meczem zadecydowało o wyniku. Chcieliśmy zagrać na tym turnieju o coś więcej. Gra o Puchar Prezydenta jest bardzo trudna. Musisz mieć mocną psychikę, jeśli chcesz zagrać o to trofeum i je zdobyć.

 

Karolina Zielonka/fot.PRESSFOCUS/ZPRP

GALERIA: