Nikt się tego nie spodziewał! Jak dotąd niepokonane Rumunki przegrały ze Szwecją (20:22) i nie zagrają o medale! Szwedki czekają już zaś na ćwierćfinał z Holandią.

To była druga odsłona rywalizacji grupy A z grupą B. Tym razem zwycięzca pierwszej z nich – Rumunia – mierzyła się z czwartą ekipą grupy B, Szwecją. Rumunki od pierwszych minut nie chciały pozostawić cienia wątpliwości, kto jest lepszym zespołem – zaczęły bardzo skoncentrowane, świetnie w bramce spisywała się Diana Ciuca, która w ciągu pierwszych dziesięciu minut tylko raz wyciągała piłkę z siatki. Jej koleżanki z ataku zdążyły wówczas zdobyć już sześć bramek. Taka przewaga zawodniczek znad Morza Czarnego utrzymywała się do końca pierwszej połowy, która zakończyła się właśnie pięciobramkowym prowadzeniem Rumunek (15:10). Nic nie wskazywało, by coś miało zmienić się po przerwie.

Po zmianie stron na parkiet wyszła jednak już inna reprezentacja Szwecji. Skandynawki zdobyły cztery bramki z rzędu (15:14, 42. min) i złapały kontakt z rywalkami. Siedem minut później doprowadziły do remisu (17:17), a za kolejne 180 sekund to one były już na prowadzeniu (19:18). Reprezentacja Trzech Koron imponowała walecznością oraz piekielnie twardą obroną. Rumunki w trakcie całej drugiej połowy zdobyły jedynie pięć bramek! W końcówce Szwedki nie dały wydrzeć sobie wygranej i niespodziewanie pokonały faworytki z Rumunii 22:20.

RUMUNIA – SZWECJA 20:22 (15:10)

RUMUNIA: Ciuca, Chetraru – Balaceanu 3, Cace 7, Coman, Popa 4, Barabas, Valcan, Marin 2, Tarsoaga, Jipa, Moraru, Stamin, Ilie 3, Pica, Lascateu 1

SZWECJA: Lundahl, Hultberg-Dahlgren, Espling-ek – Alm, Cardell, Moreno 2, Wahlstrom, Wallenberg 1, Sandberg 2, Dahlstrom 2, Jarvin 1, Dano 1, Sjostrand Hallman 4, Schelin, Andersson 8, Dahlberg 1.

Maciej Szarek, fot. PRESSFOCUS/ZPRP

WYPOWIEDZI:

Niklas Harris, trener reprezentacji Szwecji: Jestem teraz bardzo szczęśliwy! W drugiej połowie mieliśmy świetną obronę i trzydzieści minut takiej gry wystarczyło, by wywalczyć zwycięstwo. Nie mogę się już doczekać jutrzejszego ćwierćfinału. To cudowne.

GALERIA