Przed turniejem wydawało się, że Rumunia i Francja spotkają się dopiero w strefie medalowej. Tymczasem właśnie te zespoły rywalizowały o dziewiąte miejsce. Po wyrównanym meczu o zwycięstwie rozstrzygnęła seria rzutów karnych. Lepsze w siódemkach okazały się Rumunki, które wygrały 30:29.

Rumunki i Francuzki były faworytkami turnieju. Szczypiornistki z Rumunii przeszły przez fazę grupową z jednym remisem, Trójkolorowe zakończyły pierwszy etap rozgrywek tylko z jedną, doznaną w ostatniej kolejce, porażką po szaleńczym spotkaniu z Koreą. W 1/8 finału obie drużyny sensacyjnie odpadły i trudno było nawet powiedzieć, że mecz o 9. miejsce to dla tych ekip pojedynek na pocieszenie.

Starcie od pierwszych minut było bardzo wyrównane, ale nieznaczną przewagę miały Rumunki. Francuzki popełniały więcej błędów zarówno w ataku, jak i obronie i dzięki temu ich rywalki mogły odskoczyć na nawet na cztery bramki. Podopieczne Laurenta Puigsegura jednak ani myślały się poddawać, starały się grać konsekwentnie i jeszcze przed przerwą doprowadziły do remisu.

Druga część spotkania miała jednak niemal dokładnie taki sam przebieg. Znów szybciej na prowadzenie wyszły Rumunki, a Francuzki musiały gonić rezultat. Walka z czasem się udała i po końcowej syrenie na tablicy wyników znów widniał remis. W takiej sytuacji doszło do serii rzutów karnych – w niej o jedno trafienie lepsze okazały się zawodniczki Carmen Andrei Amariei.

RUMUNIA – FRANCJA 30:29

Rumunia: Chetraru, Ciuca 1, Ugran – Balaceanu 7, Cace 2, Kerekes 2, Popa 9, Barabas, Valcan, Tarsoaga 3, Moraru, Ilie 1, Pica 1, Lascateu 1

Francja: Portes, Andre – Peillon, Leblevec 7, Mairot, Janod 1, Louis 2, di Rocco 2, Lasm 3, Wajoka 4, Pora, Ouattara 2, Jarrige 1, Dembele 2, Foppa 4, Jacques 1

WYPOWIEDZI

Laurent Puigsegur, trener reprezentacji Francji: To było dobre spotkanie. Jestem smutny, bo przegraliśmy po rzutach karnych. Postawa moich zawodniczek napawa mnie dumą, ponieważ podnieśliśmy się po wczorajszej porażce i walczyliśmy.

Aneta Szypnicka, photo credit: PRESSFOCUS/ZPRP

GALERIA