W spotkaniu o 15. miejsce mistrzostw świata Austria ograła Tunezję.

Od początku spotkania Austriaczki grały lepiej niż rywalki. Różnicę było widać szczególnie w obronie, ponieważ Tunezyjki miały spore problemy ze zdobywaniem goli. Stawką tego spotkania było to, kto zajmie 15. miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata. Po pierwszej połowie Austria prowadziła różnicą siedmiu goli.

Również po przerwie Austria utrzymywała bezpieczną przewagę. Tunezyjki próbowały odrabiać straty, m.in. poprzez grę wysuniętą obroną na zasadzie „każdy swego”. To jednak nie przynosiło pozytywnych efektów i do końca spotkania strat nie udało się odrobić. Austria wywalczyła 15. miejsce na mistrzostwach, a Tunezja zajęła 16. lokatę.

Austria – Tunezja 32:25 (19:12)

Austria: Ivancok, Krenn – Martinovic, Fehringer, Neidahrt 8, Draguljic 5, Reichert 1, Kofler 2, Dramac 4, Spalt 4, Pandza 7, Marksteiner, Matosevic, Kerestely 1, Schlegel
Tunezja: Naoui, Reguigui – Mhadhbi, Maaref 1, Eloui, Aouij 8, Yaacoub, Chabbi 3, Bouchalghouma 1, Zalfani 6, Arifa, Chandarli, Masri 1, Ayachi 3, Azri 2.

Wojciech Staniec, fot. PRESSFOCUS/ZPRP

WYPOWIEDZI:
Helfried Müller (trener, reprezentacja Austrii): To było dla nas dobre doświadczenie, mogliśmy zagrać przeciwko zespołowi afrykańskiemu, który reprezentuje zupełnie odmienny styl gry. Cieszę się, że zakończyliśmy turniej zwycięstwem.

Moez Ben Amor (trener, reprezentacja Tunezji): Po dziewięciu meczowych dniach, pod koniec turnieju zawodniczki były bardzo zmęczone. Jesteśmy zadowoleni, że awansowaliśmy do ⅛ finału. Turniej stał na bardzo wysokim poziomie. Jeśli chodzi o organizację, to najlepszy jaki widziałem. Również poziom jaki reprezentują drużyny wzrasta z każdym rokiem.

GALERIA: