Mecz pomiędzy Niemcami i Danią był starciem dwóch nacji o wielkich tradycjach w światowym handballu. Oba zespoły wygrały swoje wczorajsze zacięte spotkania i dziś stanęły naprzeciwko siebie w walce o piąte miejsce w całym turnieju. 

Oba zespoły, pierwszą połowę, rozpoczęły od masy niecelnych podań. Dopiero w czwartej minucie pierwszą bramkę w meczu zdobyły Niemki. Zawodniczki grały niezwykle nerwowo, bramka za bramkę. W dziesiątej minucie Dunkom udało się wyjść na trójbramkowe prowadzenie. Podopieczne Maika Nowaka miały trzy szanse na ustanowienie wyniku 8:8, lecz albo zrobiły łatwy błąd albo Anna Kristensen – bramkarka Danii, odbijała piłkę. Skandynawki wykorzystywały słabszą grę w obronie przeciwnika i zakończyły pierwszą część spotkania mając cztery bramki więcej niż Niemki.

Od trzydziestej drugiej minuty Niemki rozpoczęły niwelowanie strat. Pozwoliła im na to dobrze spisująca się w bramce Laura Waldenmaier, a także chwilowe rozluźnienie Dunek. Dziesięć minut przed końcem spotkania na tablicy widniał wynik 22:23. Wówczas nasze zachodnie sąsiadki nie wykorzystały szansy, aby doprowadzić do remisu. Od tego momentu Skandynawki zdobyły dwa gole z rzędu i znów prowadziły 22:25. Wtedy nastąpił słabszy okres ich gry i ostatniej minucie spotkania przeżyć można było istny horror. Dunki posiadałby piłkę i celnym trafieniem mogły zapewnić sobie zwycięstwo. Jednak jedna z zawodniczek popełniła błąd kroków i sędziowie przyznali piłkę Niemkom. Miały one tylko piętnaście sekund na rozegranie akcji. Udało się im to i rzutem ze skrzydła – Julia Weise doprowadziła do remisu po 25.

Sędziowie zadecydowali o rzutach karnych. Jednak tej wojny nerwów nie wytrzymały Dunki, które spudłowały nie wykorzystały trzech rzutów. Uniemożliwiła im to Laura Waldenmaier, która zaczarowała bramkę.

Piąte miejsce w turnieju zajęła reprezentacja Niemiec, a szósta lokata przypadła Danii.

 

NIEMCY-DANIA 28:25 (9:13)(25:25)

NIEMCY: Zenner, Waldenmaier – Uhlmann,Hausherr 1, Kockel 1, Weise 5, Andreas, Muehlner 3, Quist 6, Von Pereira 3, Agwunedu, Wulf, Neubrander, Golla 3, Michalczik 1, Bleckmann 5.

DANIA: Askvist, Krtistensen, Jensen, – Gamys 1, Hedegaard, Klostermann, Theil 1, Frokjaer-Jensen 1, Steffensen 3, Laursen, Moller 8, Hansen C.5, Wierzba 2, Faartoft 1, Hansen A. 1, Halilcevic 2.

WYPOWIEDZI: 

Flemming Dam Larsen, trener reprezentacji Danii: Po pięćdziesięciu sześciu minutach byłem zadowolony, graliśmy bardzo dobrze. I chyba wtedy zaczęliśmy się bać o nasze zwycięstwo. Zagraliśmy przeciwko mocnemu zespołowi, ale pomimo tego jest mi smutno, że nie udało się nam zdobyć gola w ostatniej minucie.

Ten turniej zaliczamy do udanych, jest usatysfakcjonowany. Przegraliśmy tylko dwa mecze przeciwko zespołom, które zagrają o złoty medal, czyli z Rosją i Węgrami. Zrobiliśmy kilka błędów, ale nauczyliśmy się je redukować i z tego jestem zadowolony.

 

Karolina Zielonka/fot.PRESSFOCUS/ZPRP

GALERIA: