Niedziela to 13., ostatni dzień kieleckich mistrzostw świata. Czas więc na najważniejsze rozstrzygnięcia. 19 sierpnia w Hali Legionów wielki finał imprezy, ale przedtem mecze o brąz, 5. oraz 7 miejsce!

Mecz o 7. miejsce: ESP – NED (godz. 10.30)

Dla obu ekip sama obecność w czołowej „ósemce” to duży sukces. W fazie 1/8 finału Hiszpanki nieoczekiwanie pokonały Norwegię (20:18), Holenderki zaś Francję (24:23). Ćwierćfinał okazał się jednak szczytem możliwości obu zespołów. W sobotę Oranjes, po epickim boju i rzutach karnych, okazały się zaś gorsze od Dunek (29:31) i o 7. miejsce zmierzą się z drużyną z Półwyspu Iberyjskiego, która wyraźnie uległa Niemkom (20:24).

Mecz o 5. miejsce: DEN – GER (godz. 13.00)

Mistrzynie Europy zmierzą się z wciąż aktualnymi wicemistrzyniami świata o 5. lokatę w turnieju w meczu zespołów, które po kieleckim turnieju spodziewały się znacznie więcej. A jednak, w 1/4 finału Dunki zatrzymała Rosja (25:29), Niemki zaś rewelacyjna Korea (29:30). Mimo to oba zespoły nie poddały się i wygrały swoje sobotnie gry, dzięki czemu w niedzielę zagrają nie tylko o 5. miejsce, ale i o prestiż. Duńsko-niemieckie starcie to rywalizacja nacji o wielkich tradycjach w światowym handballu.

Mecz o 3. miejsce: KOR – SWE (godz. 15.30)

Grające w unikalny i spektakularny sposób Koreanki chcą po raz drugi z rzędu wywalczyć medal młodzieżowych mistrzostw świata. Dwa lata temu ze Słowacji przywiozły brąz i teraz chcą powtórzyć tę sztukę. Apetyty Azjatek sięgały jeszcze wyżej, jednak w półfinale Węgierki nie dały im najmniejszych szans (29:34). Rywalkami do medalu są Szwedki – mimo że w grupie zajęły dopiero czwarte miejsce, w fazie play-off okazały się prawdziwym „czarnym koniem” turnieju. Po niespodziewanym ograniu Rumunii oraz Holandii, zatrzymały je dopiero Rosjanki (23:29). Reprezentacja Trzech koron ma nadzieję na drugi medal w swojej historii startów w imprezach tej rangi.

Finał: HUN – RUS (godz. 18.00)

Będziemy mieć nowego mistrza świata, a może Rosja obroni wywalczony dwa lata temu w Bratysławie tytuł? Odpowiedź poznamy w ostatnim, 92. spotkaniu turnieju. Będzie to starcie drużyn niepokonanych, co najlepiej obrazuje, że w decydującym pojedynku zmierzą się drużyny naprawdę na to zasługujące. Nie sposób wyłonić więc faworyta, bo obie ekipy zdają się nie mieć słabych stron. My już zacieramy ręce na ten wielki mecz! Nie może Was zabraknąć dziś w Hali Legionów!

 Maciej Szarek, fot. PRESSFOCUS/ZPRP